wtorek, 28 sierpnia 2012

Prolog


That’s why, you want an end and so do I
This time, I believe I’ll leave it all behind
Tongue tied from all the little things
And they're the reason that I scream 



Wiele osób marzy o wielkiej karierze w blasku fleszy, o ogromnym zainteresowaniem swoją osobą. Nie każdy zdaje sobie sprawę z drugiej strony sławy: problemów ze zdrowiem, z narkotykami, stresem, a zwłaszcza z samym sobą. Niewiele gwiazd jest w stanie uniknąć wszelkich trudności, tym bardziej wyjść z nich.
Luna Monthanie, chcąc spełnić swoje marzenie o staniu się międzynarodowej sławy projektantką, zachowując przy tym swoją prywatność, postanowiła zostawić wszystkie publiczne wystąpienia przyjaciółce i jednocześnie zastępcy, Janet Masterson, sama zaś zajmowała się projektami i planami na przyszłość, będąc osobą nierozpoznawalną medialnie. Jej firma Lueur éthérée, z kolekcji na kolekcję zyskiwała coraz większą popularność i uznanie, nie tylko w rodzimej Kanadzie. W samotności, w pustych czterech ścianach kobieta przestała zwracać uwagę na otaczający świat; ogarnęła ją apatia.
Kiedy nadszedł moment, w którym zdała sobie z tego sprawę, postanowiła zmienić otoczenie i odpocząć, na nowo odnaleźć siebie. Poszukiwania nowego domu zakończyły się sukcesem. Młoda projektantka zakupiła dom w miasteczku Hanna w południowej Albercie. Jednak, czy na taką zmianę nie jest za późno?

*Lueur éthérée - fr. delikatny blask

No, mam nadzieję, że to ostatni założony przeze mnie blog, jak na razie. Prolog krótki, myślę jednak, że treściwy i powoli wprowadzi was do treści bloga. 
Dodam, że każda notka będzie się zaczynała cytatem z piosenki Nickelback, wraz z odnośnikiem do niej.

8 komentarzy:

  1. Całkiem fajnie się zapowiada :3
    Szablon piękny <3 Lubię fiolet c:

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa jestem, co się z tego zrodzi, bo zapowiada się ciekawie :D mam tylko prośbę-postaraj się w miarę szybko dodać rozdział ;3

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz spotykam się z blogiem o życiu projektantki (Bo chyba tym właśnie zajmuje się Luna). Prolog bardzo treściwy, ale jak sama napisałaś - wprowadza w fabułę opowiadania.
    Mogę dodać Twój blog do obserwowanych?
    [wiatr-mroku.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam małą uwagę. W "Informację" nie powinno być "poprawię"? A dałoby się usunąć weryfikację obrazkową?

      Usuń
    2. Przeprawić też można, moim zdaniem.
      A o weryfikacji zapomniałam, sorry. Tyle blogów do ogarnięcia to mój mózg nie ogarnął :3

      Usuń
    3. Jak uważasz. Chociaż mi "przeprawianie" kojarzy się z przeprawianiem przez rzekę, ale mniejsza o to.:)
      Nic się nie stało. Każdy może o czymś zapomnieć. :)

      Usuń
  4. prolog bardzo fajny, trafiłaś w samo sedno, bo bardzo, bardzo, bardzo dawno nie czytałam o bohaterce, która jest projektantką mody. punkt za oryginalność, jestem tylko ciekawa, co będzie sie działo dalej. i kupiłaś mnie tymi cytatami, bo sama uwielbiam Nickelback :) czekam z niecierpliwością na pierwszy rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ogarniam, kocie, czyli który to już Twój blog? XD
    Siódmy? XD

    Ps. Prolog - wow! Super pomysł, ciekawe, jak się rozwinie. ;3

    OdpowiedzUsuń